niedziela, 17 lipca 2016
Ugryzienia rodziny
Hejka, ponownie! Dzisiaj wam opowiem o tym co zrobiłam mamie i babci. Rankiem babcia niby chciała mi siano nałożyć, ale ona mi je ukraść chciała, więc ją ugryzłam! Należało jej się! A mama, moja mama (!) chciała mi miskę zabrać, więc ją też ugryzłam. Później się na mnie darły! I babcia jak ja ugryzłam paśnik mi napełniła, a mama ziółka nałożyła, ale ja nadal wierzę, że chciały mnie okraść! Powiedzcie, że mówię prawdę! Do jutra moi poddani!!! Młahaha... To nie ja! Papa!
piątek, 15 lipca 2016
Dziwne człowieki!
Witajcie ponownie! Dzisiaj wyrażę moje zdanie na temat tych człowieków, czy jak im tam. Są dziwni! Nie pozwalają mi gryźć kabelków! A przecież one są takie pyszne i lubię je gryźć. Moja mama jest najdziwniejsza! Najpierw mówi, że jestem rozrabiaka i niegrzeczna, a później mnie głaszcze! Opowiem wam historię. Pewnego pięknego deszczowego dnia, mama się nudziła, więc wzięła mnie na łóżko. Pobiegłam na róg, położyłam się i ta ze śmiechem się drze "Mój mały leniuszek". A ja tylko się położyłam! Skandal! Później zaczęła mnie głaskać i mówić "Moja kochana córeczko". Nagle zachciało mi się pokicać, a ona mnie z rąk nie wypuszcza! Wreszcie po 2 minutach puściła! Zeskoczyłam, pokicałam i weszłam do klatki. Koniec. Sami przyznacie, że są nienormalni.
Heju!
Cześć!!! Jestem Pyzia, a to mój blog. Jestem królikiem i lubię siano. Jeśli będą jakieś błędy, to nie moja wina, to moja mama pisze. Mama to moja pani. Dba o mnie i mnie głaszcze oraz masuje. Mówi, że pieszczoch jestem, ale ja tylko lubię głaskanie. Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić na tym blogu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)